Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Skąd pieniądze na czystą energię

Dodano: 09/11/2017 - numer 1873 - 09.11.2017
fot. Filip Blazejowski / Gazeta Polska
fot. Filip Blazejowski / Gazeta Polska
Transformacja europejskiej energetyki będzie wymagała ogromnych inwestycji. Unia Europejska potrzebuje na to rocznie 400 mld euro – ocenia Jerzy Buzek, przewodniczący komisji przemysłu, badań naukowych i energii w Parlamencie Europejskim.
O tym, w jaki sposób sfinansować przechodzenie na czystą energię, czyli taką, której produkcja i użycie powodują minimalną emisję gazów cieplarnianych i innych zanieczyszczeń, dyskutowano podczas konferencji zorganizowanej przez Parlament Europejski i Komisję Europejską w Brukseli.
Unia Europejska zobowiązała się do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 40 proc. do 2030 r. w stosunku do poziomów z 1990 r. – Przez lata Europa była globalnym liderem w takich dziedzinach, jak: oszczędzanie energii, czysta energia, efektywne wykorzystanie surowców czy redukcja emisji. Rozwój tych działalności przyczynił się do stworzenia wielu nowych miejsc pracy. Szacuje się, że od 2007 r. cały ten sektor zanotował 70-proc. wzrost, dając zatrudnienie dla 1,2 mln osób i generując roczne obroty na poziomie 138 mld euro. Naszym celem jest, żeby UE utrzymała pod tym względem pozycję lidera – powiedział Antonio Tajani, przewodniczący Parlamentu Europejskiego.
Komisarz ds. unii energetycznej Maroš Šefčovič podkreślił, że transformacji energetycznej nie przeprowadzi jeden człowiek, jedno miasto czy jedno państwo. Z kolei Jerzy Buzek, były premier Polski i były przewodniczący Parlamentu Europejskiego, a obecnie szef komisji przemysłu, badań naukowych i energii PE, uważa, że bardzo istotną sprawą jest pozyskanie wsparcia społecznego dla projektu transformacji energetycznej. – Chodzi o to, żeby obywatele byli przekonani, że jest to dla nich dobre – powiedział Buzek. Jego zdaniem nie można zapominać, że większość państw UE zależna jest od paliw kopalnych, czyli węgla, gazu, ropy. I to tak szybko się nie zmieni. Według Jerzego Buzka na inwestycje UE potrzebuje rocznie 400 mld euro. To ogromne pieniądze, które inwestorzy będą musieli zorganizować.
Jyrki Katainen, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, przypomniał, że UE zapewnia finansowanie czystej energii poprzez różne programy i instrumenty. Szczególną rolę odgrywa tu Europejski Fundusz na rzecz Inwestycji Strategicznych (EFSI), którego celem jest pobudzenie inwestycji w UE. Od września tego roku ponad 20 proc. zatwierdzonych projektów w ramach EFSI – za 46,5 mld euro – to działania na rzecz sektora energii.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze