Szpital trenera Franciszka

CZTERECH CZOŁOWYCH REPREZENTANTÓW ZANIEMOGŁO TUŻ PRZED WYLOTEM NA MECZ DO KOREI PŁD.

Piłkarska reprezentacja Polski wyleciała wczoraj do Seulu na towarzyski mecz z Koreą Południową. Stało się to, czego można było się spodziewać. Kilku czołowych piłkarzy kadry nie weźmie udziału w piątkowym spotkaniu. Tuż przed początkiem zgrupowania zgłosili kontuzje. Wyjazd na trzy dni na drugi koniec świata w środku sezonu od początku uważany był za pomysł bezsensowny. Jak podał serwis Weszlo.com, Wojciech Szczęsny już miesiąc temu na zgrupowaniu przed meczem z Niemcami mówił wszystkim: „Ja do żadnej Korei nie lecę”. Słowa do-trzymał. W poniedziałek zawiadomił selekcjonera Franciszka Smudę, że bolą go plecy. Tego samego dnia uraz kostki zgłosił Ludovic Obraniak. Zaniemógł także obrońca Borussii Dortmund Łukasz Piszczek, który dodał jednak, że być może zdąży wyleczyć się na spotkanie
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze