​PO chce karać europosłów... PO

Fot Fotomag/Gazeta Polska
Fot Fotomag/Gazeta Polska

POLITYKA \ Platforma Obywatelska najwyraźniej ugięła się pod falą krytyki po ostatnim głosowaniu w Parlamencie Europejskim ws. sankcji wobec Polski. – Będziemy rozmawiali o konsekwencjach na posiedzeniu zarządu – zapowiedział Tomasz Siemoniak, wiceprzewodniczący partii. W środę Parlament Europejski przyjął rezolucję dotyczącą praworządności w Polsce. Za sankcjami wobec Polski głosowało sześciu europosłów Platformy Obywatelskiej: Michał Boni, Danuta Huebner, Danuta Jazłowiecka, Barbara Kudrycka, Julia Pitera i Róża Thun. Pozostali eurodeputowani PO wstrzymali się od głosu. Spotkało się to z falą krytyki z każdej strony, również samej Platformy. Tomasz Siemoniak, wiceszef partii, pytany w Radiu Plus o ewentualne konsekwencje dla polityków, którzy wbrew stanowisku partii głosowali za 
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze