​Widzewianki nie dały rady gorzowiankom

Koszykarki Widzewa Łódź nie zdołały wywalczyć zwycięstwa w wyjazdowym meczu z InvestInTheWest AZS-em AJP Gorzów. Łodzianki tylko przez dwie kwarty dotrzymywały kroku gospodyniom i w rezultacie przegrały 44:73.  O zwycięstwie gorzowianek zadecydowała trzecia kwarta. – W trzech ostatnich meczach udało nam się opanować tzw. wpadki kwartowe, czyli to, co stało się dziś w trzeciej kwarcie. 24:9 dla przeciwnika momentalnie ustawia całe spotkanie – mówi szkoleniowiec Widzewa Dariusz Raczyński. – Trzecia kwarta pokazała, że koszykówka jest bezwzględna, bo nie dostosujemy żadnej taktyki gry zespołu, jeśli zespół z czystych pozycji nie jest w stanie uzyskać punktów – dodaje.  Widzewiankom nie pomogła Adrianna Kopciuch, wieloletnia zawodniczka AZS-u Gorzów. – Znam kilka zagrywek trenera
     

61%
pozostało do przeczytania: 39%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze