​Tajemniczy wybuch w Baumgarten

GAZ \ Wciąż nie wiadomo, co spowodowało eksplozję i pożar w hubie gazowym w austriackim Baumgarten, w którym jedna osoba zginęła, a 18 zostało rannych. Zakłócone zostały dostawy gazu do Chorwacji, Włoch i Słowenii. Pojawiły się komentarze, że katastrofa w Austrii może przynieść korzyść rosyjskiemu projektowi Nord Stream 2.
Franz Resperger, rzecznik komendy straży pożarnej Dolnej Austrii, mówił o ogłuszającym wybuchu i potężnej fali uderzeniowej. Ogień objął sześć obiektów stacji, a wskutek wysokiej temperatury uległy nadtopieniu nadwozia zaparkowanych w pobliżu samochodów. – Przyczyna wybuchu pozostaje niejasna. Na razie zakładamy, że to była awaria techniczna – stwierdził Armin Teichert, reprezentujący austriackiego operatora przesyłowego Gas Connect Austria.
Hub w Baumgarten pod Wiedniem to jeden z największych w Europie ośrodków dystrybucji gazu z Rosji. Surowiec Gazpromu jest tam dostarczany przez gazociągi na Ukrainie i Słowacji. – Wszystko wskazuje na to, że po wybuchu w Baumgarten Rosjanie zmniejszą tranzyt przez Ukrainę o jedną trzecią – ocenia spółka Eustream, która zarządza siecią gazociągów przesyłowych na Słowacji. Z kolei ukraińska firma gazociągowa Ukrtransgaz przewiduje, że może się też zmniejszyć import gazu z Europy Zachodniej na Ukrainę. 
Pojawiły się komentarze, że katastrofa w Austrii może przynieść korzyść rosyjskiemu projektowi Nord Stream. Po ograniczeniu tranzytu przez Ukrainę Gazprom prawdopodobnie będzie chciał zwiększyć dostawy gazu do Europy Zachodniej bałtyckim rurociągiem. W ostatnich dniach testowano taką możliwość. Według rosyjskiej agencji Interfax 29 listopada wykorzystano 124 proc. nominalnych możliwości Nord Streamu, a w ostatni poniedziałek, a więc dzień przed katastrofą w Baumgarten, osiągnięto zbliżony wynik.
Gazprom forsuje obecnie budowę przechodzącej przez Bałtyk drugiej nitki systemu gazociągów, czyli Nord Streamu 2. We wtorek ogłoszono, że pierwsze zezwolenie na układanie nowej gazowej rury łączącej Rosję z Niemcami wydał niemiecki urząd górniczy w Stralsund.
W związku z informacjami na temat eksplozji w austriackim hubie i problemach z dostawami rosyjskiego gazu na południe Europy w sieci pojawiły się dosadne komentarze internautów. Jeden z nich stwierdził wprost: „Nowa broń Sowietów: wybuchowe gazociągi. Zaraz usłyszymy Kłamrowa, który zapewni, że tylko budowa Nord Streamu 2 zagwarantuje Europie gazowe bezpieczeństwo”.
Krytycznie o gazociągu Nord Stream 2 wypowiada się wciąż amerykańska administracja. „The Wall Street Journal” przytoczył wypowiedź Wessa Mitchella, asystenta sekretarza stanu USA ds. Europy, który skrytykował Niemcy przed komisją spraw zagranicznych Senatu za popieranie rosyjskiego gazociągu i pochwalił Danię za ustawę, która może powstrzymać realizację tego projektu. – Powołanie w Berlinie nowego rządu to szansa, by wezwać Niemcy do okazania większej solidarności. W kwestiach bezpieczeństwa energetycznego Niemcy się mylą, i to w sposób szkodliwy dla innych krajów członkowskich Unii Europejskiej – ocenił Mitchell.
Niemieckie ministerstwo gospodarki i energetyki odmówiło „The Wall Street
Journal” komentarza do tej wypowiedzi. 
 
     

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze