Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Nie potrafię wytłumaczyć, co się stało

Dodano: 15/12/2017 - numer 1903 - 15.12.2017
Lechia przegrała w ostatnim w tym roku meczu na stadionie Energi w Gdańsku z ostatnią w tabeli Pogonią Szczecin 1:3. Nie potrafię wytłumaczyć tego, co stało się w meczu przeciwko Pogoni. Znów tracimy trzy bramki na własnym stadionie, a przy takiej stracie nie da się wygrać. Tak było w meczach z Sandecją, Jagiellonią, Lechem czy Koroną – mówił na konferencji prasowej skrzydłowy Lechii Sławomir Peszko. – To był jeden z moich najgorszych meczów, jakie w Lechii rozegrałem na naszym stadionie. Musimy jak najszybciej wrócić do tego, co było w grupie mistrzowskiej poprzedniego sezonu, kiedy nie straciliśmy ani jednego gola. Nasza obrona to nie tylko zawodnicy defensywni i bramkarz. Obrona zaczyna się od napastników i musimy to mieć na uwadze. Myślę też, że powinniśmy od razu siąść na rywala
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze