Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Lisie standardy w kraju Tuska

Dodano: 03/04/2012 - Numer 174 - 03.04.2012
Tomasz Lis jest nie tylko jednym z reżimowych dziennikarzy, sowicie opłacanym przez podatników. Uosabia on problem funkcjonowania naszej władzy. Nieprzypadkowo Donald Tusk właśnie tego dziennikarza oznaczył jako „swojego człowieka”, występując na jednym z bankietów z maskotką lisa w dłoni. Identycznymi ludźmi otacza się w polityce. Występując publicznie, odmienia przez wszystkie przypadki słowo „miłość” i pochodne, robiąc z siebie pomnik łagodności. Jak bardzo jest to fałszywe, widzimy, obserwując jego najbliższych współpracowników. Wystarczy przywołać kilka nazwisk: Paweł Graś, Stefan Niesiołowski, Ewa Kopacz. A standardy dziennikarskie premiera? Wywiady, których nie było, a słownictwo i styl dyskusji, jaki widzieliśmy podczas debaty wyborczej, w rozmowie z Jarosławem Kaczyńskim czy we
     

78%
pozostało do przeczytania: 22%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze