​Pedofile i gwałciciele – każdy może zobaczyć ich zdjęcia

PRZESTĘCZOŚĆ \ Nazwisko, zdjęcie, a przede wszystkim obecne miejsce pobytu setek zboczeńców – teraz każdy może je sprawdzić dzięki rejestrowi pedofilów. Przez zaledwie trzy dni zapoznało się z nim ponad... milion osób! Są już efekty. Rodzice dzieci, które uczęszczały na zajęcia do domu kultury w małopolskim miasteczku, odkryli, że pracuje tam mężczyzna skazany za brutalny gwałt! To pokazuje, jak potrzebne było narzędzie, które pozwoli lepiej chronić dzieci przed zwyrodnialcami – mówi „Codziennej” Jan Kanthak, rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości. O rejestrze pedofilów pisaliśmy od miesięcy – jeszcze na etapie jego tworzenia, zawsze podkreślając, że dzięki niemu seksualni dewianci nie będą mogli tak łatwo się kamuflować, a tym samym ograniczone zostanie ryzyko ataku z ich strony. Do
     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze