Fanatycy wolności czy egoiści?

Przy okazji ogłoszenia rządowej strategii walki z epidemią koronawirusa rozgorzała dyskusja na temat maseczek. Niektórzy „fanatycy wolności” odmawiają ich zakładania, twierdząc, że to ogranicza ich wolność. Kwestia maseczek pokazuje pewną skrajność w myśleniu wielu wolnościowców. Nie byłoby problemu, gdyby chodziło tylko o ich zdrowie. Ale odmawiając noszenia maseczki, narażają oni też innych na zakażenie groźnym patogenem. Skrajni wolnościowcy nie tylko stawiają swoją wolność na pierwszym miejscu, ale chcą też, aby inni stawiali ich wolność na pierwszym miejscu. Chcieliby jeździć 200 km/h, palić w restauracji i nie płacić na państwową służbę zdrowia. A to, że spełnienie ich żądań może zagrozić zdrowiu, a nawet życiu innych ludzi? Odrzucają to tylko

91%
pozostało do przeczytania: 9%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze