Onuce bredzą o zwierzętach

Generalnie ruskie onuce, jak ruscy komuniści, kłamią zawsze, bo są ruskie. Niemniej warto wymienić ich główne kłamstwa w sprawie „piątki dla zwierząt”: 1) PiS wprowadza ją pod naciskiem lewactwa. Otóż wśród licznych nacisków lewactwa na rząd nacisk obrońców zwierząt jest anemiczny. A poglądy Jarosława Kaczyńskiego w tej kwestii są znane od zawsze. I ani nie są lewackie, ani nie wynikają z nacisków. 2) W zachodnich społeczeństwach nie ceni się dzieci, za to broni zwierząt, i my ku temu zmierzamy. Brednia, PiS zrobił dla dowartościowania rodzin i dzieci wiele, co nie wyklucza tego, by zrobić coś dobrego w sprawie mniejszej wagi – losu zwierząt. 3) Tylko lewaki ograniczają przemysł futrzarski. No nie, większość krajów w Europie, która to
62%
pozostało do przeczytania: 38%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze