Vega – z dużej chmury mały deszcz

KINO \ Epatowanie brutalnością według głośnego reżysera

Ten film wchodził na ekrany kin w atmosferze odkrycia wielkiej tajemnicy dotyczącej afery podkarpackiej. Na atmosferze się skończyło, a sukces „Pętli”, który w weekend otwarcia niemal czterokrotnie przebił „Teneta” Christophera Nolana, osiągnięty został przede wszystkim przy użyciu płynów fizjologicznych.

Dziennikarze starający się zweryfikować prawdziwość informacji, które podaje Patryk Vega w „Pętli”, często używają słowa „bajka”. „Nie ma żadnych kompromitujących polityków taśm, a bajka o ich zakupie od ukraińskich sutenerów to tylko trik, który pozwoli reżyserowi zarobić kolejne miliony” – czytamy na Onecie. Krytycy twórczości Vegi podkreślają, że bohaterowie afery podkarpackiej oraz prokuratura twierdzą, że reżyser nie ma żadnych autentycznych

     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze