Stalin – ikona stylu

ROSJA \ Telewizyjna pierekowka dusz

Wspominałem już nieraz, że poświęcając się dla Czytelników, od czasu do czasu oglądam tzw. programy publicystyczne Kanału 1 rosyjskiej telewizji, czyli głównej tuby Kremla. Jest to wprawdzie doświadczenie wielce pouczające, jednak tak szkodliwe dla zdrowia psychicznego, że nie mogę sobie na to pozwolić częściej niż raz na tydzień. A i tego aż nadto – zaprawdę, gdyby Stalin dysponował taką machiną propagandową jak Putinowska telewizja, to Rosjanie do dziś nie dowiedzieliby się, że Niemcy stali u wrót Moskwy i Leningradu!

A tak nawiasem mówiąc, można go uznać za patrona tej telewizji, bo to właśnie Stalin został przez jej widzów wybrany na bohatera matuszki Rosji, dystansując absolutnie innych popularnych kandydatów, jak gensek Breżniew, zwany familiarnie Lońką, czy znany

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze