Wybrańcy losu

400 ocalonych z rzezi katyńskiej

Kiedy 17 września 1939 r. Armia Czerwona ruszyła na Polskę, wśród obrońców II Rzeczypospolitej tliła się jeszcze nadzieja na odwrócenie sytuacji w wojnie z Niemcami. Ówczesny Związek Sowiecki, zamiast dotrzymać zobowiązań zawartych w traktacie ryskim i podpisanym w 1932 r. pakcie o nieagresji, wolał spełnić ustalenia zawarte w sierpniu 1939 r. w tajnym porozumieniu Ribbentrop-Mołotow i wspólnie z niemiecką III Rzeszą dokonać kolejnego rozbioru Polski. Generał Edward Rydz-Śmigły, wódz naczelny Wojska Polskiego, wydał zaskakujący dla wielu żołnierzy rozkaz, aby z Rosjanami nie walczyć, i w ten sposób już po kilku dniach ok. 250 tys. z nich trafiło do sowieckiej niewoli. Wśród nich znalazło się niemal 18 tys.
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl