Przeciwko imperializmowi Moskwy

fot. F. Błażejowski/Gazeta Polska
fot. F. Błażejowski/Gazeta Polska

WYDARZENIE \ Wyjątkowy koncert w 81. rocznicę sowieckiej agresji na Polskę

Z okazji 81. rocznicy najazdu sowieckiej armii na Polskę środowisko Strefy Wolnego Słowa zorganizowało wyjątkowy koncert Pawła Piekarczyka i Leszka Czajkowskiego w dawnym areszcie przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. „Dosyć już z grą nie fair, to Niemcy świat podpalili wespół z ZSRR” – śpiewali bardowie.

Odrzucenie prawdy historycznej przez dzisiejsze władze Rosji i powrót do komunistycznej narracji mówiącej, że to Polska jest odpowiedzialna za wybuch największego w historii świata konfliktu, rodzi potrzebę przypominania o faktycznych wydarzeniach. To umowa zawarta w Moskwie 23 sierpnia 1939 r. między Ribbentropem a Mołotowem umożliwiła agresję najpierw Niemiec z zachodu 1 września 1939 r., a następnie Rosji ze wschodu 17 września 1939 r.

O tych wydarzeniach znakomicie opowiadają w swoich nowych utworach Paweł Piekarczyk i Leszek Czajkowski. Ich koncert to wyjątkowa lekcja historii, pełna refleksji prawda o tamtych czasach oraz wezwanie do nas wszystkich: „Nie wolno zapominać, to niemiecka wina”, „Nie wolno zapominać, to rosyjska wina!” Bardowie śpiewają o zbrodniach dokonanych podczas II wojny światowej. Wyciskają łzy, przytaczając opowieści o losach milionów niewinnych osób pomordowanych w obozach zagłady: „Widziały zbrodnie niesłychane Auschwitz, Treblinka czy Majdanek”.

Śpiewają o wypieraniu, wymazywaniu prawdy historycznej: „Dziś słychać, że Niemcy są czyści, a winni abstrakcyjni naziści. Dzieje się tak z tej przyczyny, że abstrakcja uwalnia od winy [...] Trzeba powtarzać aż do przesady: to niemieckie obozy zagłady!”.

Podczas koncertu na Rakowieckiej Paweł Piekarczyk podkreślił, że nasz udział w wojnie był daleko szerszy i bardziej owocny niż to, co powinien zrobić 40-milionowy naród na tle koalicji walczącej z Sowietami i Niemcami. – Nasz honor jest niezagrożony. My, żądając prawdy historycznej, walczymy dziś o honor dla Niemców i Rosjan – powiedział Piekarczyk.

Z kolei Leszek Czajkowski, zapowiadając końcowy utwór „Dla córki”, stwierdził: – To będzie piosenka dla wszystkich potomnych, co po nas przyjdą, bo to do nich będa należały kształtowanie świata i walka choćby z różnymi ideologiami.

Warto zabierać młodych na koncerty Piekarczyka i Czajkowskiego. Najbliższa okazja już w tę niedzielę. Bardowie wystąpią podczas V Rajdu Konnego Łupaszki w Kierzbuniu (powiat olsztyński). W programie wydarzenia m.in. inscenizacja inspirowana bitwą pod Wodzianami, wystawa sprzętu wojskowego, pokazy kawaleryjskie i spotkanie z weteranami AK.

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl