Zobaczysz i ty, jak przywita pięknie nas – warszawski dług

O budżecie Warszawy, czyli spodziewanych podwyżkach dla mieszkańców, odłożonych inwestycjach i rosnącym zadłużeniu miasta powiedziano ostatnio sporo. Wizerunkowo to potężny problem dla władz miasta, na czele z Rafałem Trzaskowskim. Przyznam, mam w tej sprawie mieszane uczucia. Z jednej strony wiadomo, że pandemia zrobiła swoje i nowelizacja stołecznego budżetu nie jest w tym kontekście niczym zaskakującym. Z drugiej jednak – ileż to ja się nasłuchałem w ostatnich latach z liberalnych środków przekazu, ile się naczytałem w mediach społecznościowych wpisów wyborców Platformy Obywatelskiej, jak to PiS doprowadza Polskę do ruiny. Choć wskaźniki były bardzo dobre, to Leszek Balcerowicz i tak co chwila straszył rządami PiS jak

     
70%
pozostało do przeczytania: 30%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze