Rubel stał się walutą strachu

fot. Pixabay/d
fot. Pixabay/d

KRYZYS \ Rosyjski pieniądz szoruje po dnie i nie ma szans na poprawę kursu

Rosyjska waluta jest blisko czteroletniego minimum, osiągniętego w marcu br. na początku pandemii. Kryzys nie ma związku z cenami ropy, które są stabilne, ale z innymi negatywnymi czynnikami. – Rublowi nie pomoże zapowiedziana przez bank centralny akcja ratunkowa w postaci sprzedaży obcych walut – oceniają analitycy.

Kurs rubla do amerykańskiego dolara gwałtownie spada. Od początku września waluta straciła już prawie 7,5 proc., a od początku roku aż 22,5 proc. Jak zauważa firma doradcza Macro-Advisory, obecna wartość rosyjskiej waluty nie ma związku z ceną ropy, która w ostatnim czasie jest względnie stabilna.

– W tej chwili wahania rubla mają niewiele wspólnego z ropą czy względami ekonomicznymi. Rubel stał się walutą

     
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze