Zamieszanie w Kirgistanie

KIRGISTAN \ Dlaczego wydarzenia w tym małym kraju, najbiedniejszym ze wszystkich postsowieckich republik, muszą niepokoić Moskwę

Zdaję sobie sprawę, że brzmi to niemal jak tytuł jedynej dobrej książki Wojciecha Żukrowskiego „Porwanie w Tiutiurlistanie” (dla bardzo inteligentnych dzieci), ale faktycznie sytuacja w tym małym górskim kraju położonym w Azji Środkowej przypomina zagmatwaną bajkę lub operetkę w egzotycznych dekoracjach. Oto masowe rozruchy antyrządowe trwające od 4 października prowadzą do uwolnienia z aresztu poprzedniego prezydenta Ałmazbeka Atambajewa, skazanego za afery korupcyjne o gigantycznej skali na 11 lat więzienia, a warto pamiętać, że jego dwaj poprzednicy doszli do władzy w wyniku „rewolucji ludowych” i w taki sam sposób zostali obaleni. „Ubieżyszcze” pod skrzydłami „mirotworców” Byli jednak cwańsi – tak samo oskarżani o 
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl