Niemiecko-rosyjskie interesy ponad wszystko

„Przeciwnicy budowy gazociągu Nord Stream 2 wykorzystują incydent z Aleksiejem Nawalnym do zwrócenia uwagi na projekt”. To komentarz szefa niemieckiego ministerstwa spraw zagranicznych Heiko Maasa dotyczący objęcia sankcjami Nord Stream 2 z powodu tego, co stało się z rosyjskim opozycjonistą. Maas dodał coś więcej: „Ważne jest dla nas, aby nie było konsekwencji w relacjach niemiecko-rosyjskich, ale aby problem został postawiony na poziomie europejskim”. Tych kilka zdań niemieckiego dyplomaty mówi bardzo dużo o wschodniej polityce Berlina. Ale mają one swój dodatkowy, bardzo gorzki smaczek. Padły na Forum GLOBSEC dotyczącym przyszłości tworzonej przez Polskę, Czechy, Węgry i Słowację Grupy Wyszehradzkiej, czyli V4. Można zatem pytać, jaką rolę odgrywają Niemcy
74%
pozostało do przeczytania: 26%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze