Daleko od nauk JP II

Mówienie dziś o lockdownie jest niepopularne – narracja o kryzysie gospodarczym, groźbie, że wiele firm będzie miało kłopoty, że „nie możemy sobie pozwolić”. Dominować zaczyna myślenie podobne do myślenia epidemiologa ze Szwecji, który swoją polityką naraził na zgon 7 proc. pensjonariuszy domów opieki – do dziś zmarło tam 6 tys. ludzi, w przeliczeniu na liczbę mieszkańców Szwecja jest jednym z najbardziej dotkniętych epidemią państw w Europie. Taki prymitywny darwinizm – musimy przejść przez epidemię, uzyskać odporność stadną, a że ludzie umierają, cóż, przykro mi – zaprezentował w jednym z programów poseł Konfederacji Artur Dziambor. Ta wypowiedź dyskwalifikuje go jako polityka. COVID demaskuje tzw. prawicę. Ich szacunek dla życia kończy się tam, gdzie zaczyna się niewygoda obostrzeń

     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze