Archiwa byłych esbeków wciąż u… esbeków

Krytykowany za nieudolność i brak działań Pion Śledczy Instytutu Pamięci Narodowej stara się bronić przed likwidacją. Tak można odczytać wczorajszą akcję prokuratorów tej komórki, którzy wspólnie z funkcjonariuszami Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w mieszkaniu płk. Z., byłego pracownika PRL-owskiego wywiadu, a potem UOP, zabezpieczyli szereg „ściśle tajnych” i „tajnych” dokumentów SB. Mimo posiadania takich uprawnień IPN-owscy śledczy wcześniej zupełnie z nich nie korzystali. Wyjątkiem było m.in. zabezpieczenie dokumentów w domu wdowy po gen. Czesławie Kiszczaku. Nie jest jednak tajemnicą, że podobne archiwa cały czas posiada wielu byłych esbeków, którzy bardziej bądź mniej wykorzystywali je do ustawienia się w III RP. Już dawno te
87%
pozostało do przeczytania: 13%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze