Burza po piątce dla zwierząt

fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

POLITYKA \ Podziały w poprzek polityki

Ustawa o ochronie zwierząt przeszła przez Senat. Nadal trwają jednak jej polityczne konsekwencje. Problemy czekają z pewnością senatora PiS Jana Marię Jackowskiego, który nie dość, że złamał dyscyplinę, to jeszcze na antenie Telewizji Trwam głośno rozprawiał o tym, jak PiS miało zastraszać swoich członków klubu. Do gardeł skoczyli sobie również Władysław Kosiniak-Kamysz i Borys Budka. W Senacie siedmiu senatorów nie zagłosowało zgodnie z linią PiS. Najgłośniej jest jednak o Janie Marii Jackowskim, który najpierw atakował ustawę, później zagłosował przeciwko, by w końcu atakować kolegów w mediach. – Pragnę państwu powiedzieć o jednej rzeczy, która wywołała mój smutek i ból. Otóż o jednej z osób, która jest senatorem w
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl