Realnie patrząc

Ile było pomysłów różnych pięknoduchów,

ile ruchów, co szybko ugrzęzły w bezruchu.

Ile unii, sojuszów, skończono rozdarciem,

ile smutnych finiszów było tuż po starcie…

„Wspólna Polska” to hasło piękne, choć ogólne − bo co moje, to moje, co twoje, to wspólne!

91%
pozostało do przeczytania: 9%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze