Giertychowie na froncie z reżimem

Była już próba otrucia, ciężki stan Romana Giertycha, a nawet odczytywanie zarzutów przez prokuratora w stanie nieświadomości podejrzanego w aferze gospodarczej. Teraz komediodramat rodziny mecenasa poszerza się o skargi na molestowanie seksualne, którego mieli dopuścić się agenci CBA w mieszkaniu adwokata Platformy. Nie rozstrzygając, kto ma rację w sporze o postawienie zarzutów i zatrzymanie – skalę materiału dowodowego oceni sąd – nietrudno dostrzec komizm sytuacji. Otóż 15 października córka mecenasa Maria w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” określiła zachowanie agentów CBA podczas przeszukania jako „dosyć kulturalne” i nienaganne. Po zaledwie czterech dniach Barbara Giertych ujawniła, że funkcjonariusze „robili
81%
pozostało do przeczytania: 19%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze