Foliarze, sceptycy i walka z obostrzeniami

COVID-19 \ Druga fala pandemii, miękki lockdown, reakcje społeczne na wprowadzane ograniczenia

W obliczu drugiej fali pandemii rząd stanął przed bardzo trudnymi decyzjami. Nie wszystkim się one podobają, lecz jedno jest pewne – w obliczu tak gwałtownego przyrostu infekcji oraz zgonów restrykcje musiały wrócić, nawet jeśli zaburzają nasze życie.

Obowiązkowe maseczki w przestrzeni publicznej, ograniczenie działalności lokali gastronomicznych do godz. 21 i zamknięcie siłowni, klubów fitness i basenów, praktycznie zakaz organizacji wesel – to najbardziej uciążliwe obostrzenia miękkiego lockdownu.

Koronasceptyczny Polak mądry po szkodzie

Mówimy „miękkiego lockdownu”, wiosną bowiem do katalogu tych ograniczeń – choć na imprezy weselne zezwolono – doszły zamknięte lotniska, a na powracających z zagranicy czekała

     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze