Sto dni cesarza

#NiecodziennyWehikułCzasu

Chiński cesarz Guangxu (1871–1908) snuł wielkie plany modernizacji Państwa Środka. Nie docenił jednak siły niechętnej zmianom dworskiej kamaryli, co kosztowało go utratę władzy i wolności. U schyłku XIX stulecia Chiny znajdowały się w poważnym kryzysie. Zacofane, infiltrowane gospodarczo przez ówczesne mocarstwa, osuwały się w przepaść. Równocześnie za Wielkim Murem coraz częściej słychać było głosy domagające się reform i modernizacji. Ich zwolennicy podawali władzom za przykład Japonię, która biedniejsza od Państwa Środka, zdołała przejść błyskawicznie drogę od quasi-średniowiecza do nowoczesności. W dyskursie pojawił się też wątek polski – intelektualiści przywoływali upadek Rzeczypospolitej, by ukazać rodakom, jak może skończyć ich ojczyzna,
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze