Przewidzieliśmy dymisję Rabieja!

Była połowa lipca, gdy w cyklu „Podsłuchane jednym uchem…” pisaliśmy m.in. tak: „Stołecznej polityce trzeba się bardzo dobrze przyglądać. Wiewiórki rozpuszczają po Warszawie plotki, że niedługo w miejskim ratuszu może zabraknąć Pawła Rabieja. Wszystko przez to, że kolejne jego medialne wystąpienia przyszywają Trzaskowskiemu łatkę osoby, która może stać się wykonawcą tzw. planu Rabieja”. Mamy listopad i oto jest decyzja: Paweł Rabiej pakuje rzeczy i opuszcza stołeczny ratusz.

Oficjalny powód dymisji Rabieja, podany przez Rafała Trzaskowskiego: wyjechał na urlop wypoczynkowy, którego nie dostał, i to w środku pandemii. Były wiceprezydent Warszawy złożył nawet wniosek o urlop, ale jak się okazało, nie został on zaakceptowany, o czym Rabiej podobno nie wiedział. Gdy doszły do niego

     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze