Premier reaguje na oskarżenia narodu

fot. Adrien Vautier/Zuma Press/Forum
fot. Adrien Vautier/Zuma Press/Forum

ERYWAŃ \ Masowe protesty po podpisaniu porozumienia z Azerbejdżanem

W nadzwyczajnym orędziu premier Armenii Nikol Paszynian bronił podpisanego w tym tygodniu porozumienia o zawieszeniu broni w Górskim Karabachu. Jednocześnie polityk zapewnił, że dokument nie kończy sporu o przynależność regionu i dotyczy jedynie zakończenia działań zbrojnych. Tuż po podpisaniu porozumienia, którego sygnatariuszem, oprócz Armenii i Azerbejdżanu, jest także Rosja, Nikol Paszynian stwierdził, że zapisy zawarte w dokumencie są bardzo bolesne zarówno dla niego, jak i dla całego ormiańskiego narodu. W ramach porozumienia podpisanego w nocy z poniedziałku na wtorek strony uzgodniły, że obie armie pozostaną na zajmowanych dotychczas stanowiskach. Ponadto Armenia zobowiązała się, że w ciągu miesiąca przekaże
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze