Ateńska psychoza

#NiecodziennyWehikułCzasu

Rok 415 p.n.e. miał wątpliwy zaszczyt bycia świadkiem masowego szaleństwa, które ogarnąwszy Ateny, doprowadziło ich wymiar sprawiedliwości do mordów sądowych. Jak jednak doszło do tego, że obywatele attyckiego polis zaczęli widzieć wrogów państwa w każdym zacienionym kącie i gotowi byli, opierając się na wysoce wątpliwych przesłankach, ferować masowo wyroki śmierci?

W roku, w którym toczy się nasze opowiadanie, do Aten przybyło poselstwo z sycylijskiego miasta – Segesty. Posłowie zwrócili się do mieszkańców Attyki z prośbą o pomoc w walce z wrogim sąsiadem – Selinuntem. Ateńskie Zgromadzenie Ludowe postanowiło odpowiedzieć na to wezwanie. Zorganizowano wielką flotę, i przyznawszy dowództwo nad ekspedycją

18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze