Demokraci boją się, że Biden ukradnie im kongresmenów

USA \ Do zaogniającego się konfliktu między umiarkowanymi i radykalnymi demokratami doszedł konflikt między Izbą Reprezentantów a Bidenem

Perspektywa zwycięstwa Joego Bidena w wyborach prezydenckich postawiła demokratów z Izby Reprezentantów w trudnej sytuacji. Boją się, że ten nominuje kongresmenów do swojej administracji, przez co stracą oni większość w Izbie. Liderzy mieli już ich prosić o odrzucenie ewentualnej oferty.

Tegoroczne wybory, poza ewentualnym zwycięstwem Bidena, nie poszły demokratom dobrze. W Senacie na pewno nie będą mieli większości, a remis wydaje się mało prawdopodobny, gdyż wymagałby zdobycia obu miejsc w Georgii. W Izbie zachowają większość, ale stracą kilkanaście miejsc w stosunku do 2018 r., od którego prowadzili o 32 stołki.

Jest to dla nich o tyle trudniejsze, że niemal wszystkie sondaże prognozowały ich zwycięstwo. Jak

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze