Dostrzec człowieka w bezdomnym

Zbieracze puszek, alkoholicy, narkomani, osoby wywodzące się z patologicznych rodzin czy mieszkańcy dworca, którzy winni są swojej społecznej degeneracji − tak stereotypowo mówi się o bezdomnych. Tymczasem bezdomność często jest wymuszona przez trudności, z którymi wiele osób nie jest w stanie sobie poradzić. To zagrożenie, przed którym wbrew pozorom stoi każdy z nas.

Problem bezdomności dotyczy praktycznie każdego większego miasta Polski. Brak miejsca zamieszkania, jedzenia i ubrań to codzienność dla wielu osób szukających schronienia we Wrocławiu. Z ubiegłorocznej ogólnopolskiej akcji liczenia bezdomnych wynika, że w gminie Wrocław bez dachu nad głową żyje niemal tysiąc osób.

Koło Wrocławskie Towarzystwa Pomocy im. św. Brata

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze