Smutny koniec roku

fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

LIGA NARODÓW \ Reprezentacja Polski kończy tegoroczne zmagania w minorowych nastrojach

Podobno nadzieja umiera ostatnia. Trudno jednak szukać jakichkolwiek optymistycznych przesłanek przed dzisiejszym meczem z Holandią na zakończenie zmagań w Lidze Narodów. Polacy przystępują do spotkania tuż po upokarzającej porażce z Włochami. Teoretycznie wciąż mamy jeszcze szanse na awans do fazy finałowej Ligi Narodów. Aby tak się stało, musielibyśmy pokonać Holandię i liczyć na to, że Włochy przegrają z Bośnią i Hercegowiną. Jak świat długi i szeroki trudno byłoby znaleźć szaleńca, który na takie rozwiązanie postawiłby jakiekolwiek pieniądze. Starszyzna niezadowolona Wydaje się, że niedzielny mecz z Włochami przelał czarę goryczy, bo tak źle gra Biało-Czerwonych nie wyglądała od dawna. Co więcej, nie był to
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze