Ograniczona suwerenność

Były zimy, aż marzły oddechy, mrozy, śniegi i wichry znad Wołgi, gdy burzyły się Polska lub Czechy, zapuszczały motory swe czołgi… By pilnować doktryny tej głównej, co precyzją łamała i stylem: „Wszystkie kraje są wolne i równe, ale Moskwa określa na ile”. Klimat w świecie ocieplił się krzynę, ale czuję – choć mur nas nie dzieli, nieśmiertelną Breżniewa doktrynę, już nie w Moskwie, ale w Brukseli!
94%
pozostało do przeczytania: 6%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze