Po wypadku zostawił rannych, nie trafi do aresztu

36-latek z powiatu grójeckiego spowodował drugi wypadek drogowy w ciągu pięciu miesięcy. Mężczyzna uciekł, pozostawiając rannych pasażerów. Ukrywał się przed policją przez 10 dni. Gdy go w końcu zatrzymano, sąd oddalił wniosek prokuratury o areszt. Mężczyzna został objęty tylko dozorem policyjnym. Jak ustaliła policja, kierowca mercedesa S500 na prostym odcinku drogi wypadł z jezdni, uderzył w ogrodzenia trzech posesji i dachował. W wyniku zdarzenia ciężko ranna została młoda kobieta. – Sprawca uciekł, pozostawiając w pojeździe dwie ranne osoby. 33-letnia kobieta w stanie ciężkim została przetransportowana do szpitala w Radomiu, a 28-letni pasażer do lecznicy w Kozienicach. Oboje są mieszkańcami gminy Chynów – poinformował rzeczniczka policji w Grójcu nadkom.
39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze