Warszawa–Budapeszt: tandem i zamiana ról

WOKÓŁ WETA BUDŻETU UE \ Hipokryzja państw rdzenia unijnego i kompleksy polskiej opozycji

Piszę ten artykuł niedługo po tym, gdy Węgry zapowiedziały weto do unijnego budżetu na lata 2021–2027. Weto to dotyczy też Funduszu Odbudowy oraz ekologicznego Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Można powiedzieć, że Budapeszt zrobił robotę za Warszawę. Potwierdza to rzeczywistość widoczną od kilkunastu miesięcy: Polska z Węgrami zamieniły się rolami. Gdy powstawał rząd premiera Morawieckiego, w relacjach z Unią Europejską to Viktor Orbán był dobrym policjantem, a jego polski odpowiednik złym policjantem. Teraz jest odwrotnie.

Charakterystyczne zresztą, że Viktor Orbán był radykalny w swoich sformułowaniach wobec Brukseli, ale czynił to w zasadzie wyłącznie na użytek krajowy, udzielając wywiadów węgierskim mediom, a nie zachodnioeuropejskim

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze