Nie ma miejsc w obozach, lądują w hotelach

KRYZYS MIGRACYJNY \ Druga fala pandemii w Europie nie odstrasza tysięcy migrantów, którzy wciąż przybijają do jej wybrzeży. Szczególnie dużo nowych przybyszów za cel obiera sobie archipelag Wysp Kanaryjskich.

Regionalny rząd Wysp Kanaryjskich prosi Madryt o pilną pomoc po tym, jak z powodu zatłoczenia w prowizorycznym punkcie przyjmowania migrantów został zmuszony do umieszczenia ponad 6 tys. migrantów w hotelach.

Od początku roku na ten hiszpański archipelag dotarło 18 tys. nielegalnych migrantów z Afryki, czyli o ponad 1000 proc. więcej niż w całym poprzednim roku. Wśród nich są osoby z COVID-19.

Decyzja o umieszczeniu przybyszów w hotelach łączy się z ogromnymi kosztami, gdyż dzienny ich

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze