Sprawiedliwa kasa i praworządność

Unia Europejska znowu przypomniała sobie o Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Komisja Europejska uznała, że „niezależność i bezstronność (izby) nie jest zagwarantowana”. Dlatego też nie powinna zajmować się sprawami, które „mają bezpośredni wpływ na sędziów”. Jeśli tak czyni – tu dodam, jak np. w kwestii sędziów, którzy ostatnio utracili immunitet – stanowi to naruszenie prawa UE. Problem jest nie tylko absurdalny prawnie – zarówno w myśl traktatów unijnych, jak i w myśl polskiego prawa – lecz także wygląda to fatalnie od strony etycznej. Tak się dziwnie składa, że Unia przypomina sobie o praworządności w Polsce akurat przed kolejną rundą negocjacji dotyczących budżetu. Widać wyraźnie, ile w istocie jest warta ta

60%
pozostało do przeczytania: 40%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze