Polska tradycja

fot. Adobe Stock
fot. Adobe Stock

Poznajcie historie zwierząt z Puszczy Białowieskiej, bądźcie z nami - www.Puszcza.TV

Niechybnie nadchodzi jesień. Noce robią się coraz dłuższe. Za chwilę liście zaczną mienić się kolorami i spadać z drzew, a Polaków natchnie melancho­lijny nastrój. I w zasadzie tylko jedno jest wielką niewiadomą. Czy w tym roku, podobnie jak w ubiegłym, przyjdzie czas na wielkie grzybobranie?

Według danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego na terenie Polski występu­je około 4,5 tys. gatunków grzybów, z tego 1100–1400 zalicza się do potencjalnie zdatnych do spożycia. Zdaniem ekspertów ok. 200 gatunków pozyskiwanych ze stanowisk natural­nych wykorzystuje się do celów spo­żywczych i leczniczych. Oczywiście jako średnio świadomi konsumenci zbieramy jedynie kilka z nich.

W 2017 r. przez skupy w Polsce prze­szły 7302 tony grzybów leśnych. Naj­więcej zebrano podgrzybków – 3359 ton, kurek – 2913 ton i na końcu praw­dziwków – 864 tony. W sumie skupy za­płaciły 80 mln zł, czyli ok. 10 zł za kg. Naukowcy wyliczyli, że wartość runa leśnego zbieranego przez Polaków wy­nosi ok. 1 mld zł. Średnie spożycie grzy­bów leśnych w naszym kraju to kilka kilogramów rocznie w przeliczeniu na mieszkańca, jednak wśród ludności ży­jącej na terenach dużych obszarów le­śnych spożycie to może dochodzić na­wet do około 35 kg na osobę w okresie całego roku.

Liczby mogą wydawać się szokujące, ale Polska ma bardzo długą tradycję spo­żywania leśnych grzybów. Pierwsze do­niesienia na ten temat pochodzą z 1004 r. z „Pasji świętego Wojciecha męczenni­ka”, tzw. „Pasji z Tegernsee”. Fragment tego tekstu w języku polskim brzmi: „A kiedy zakończyli nieszporne oficjum, on oddalił się nieco od nich i chodząc tu i tam po leśnych polanach tyle przyniósł smacznych grzybów i ziół, że wszyscy mogli cieszyć się obfitością urozma­iconego posiłku”. Tradycją Polski było również to, że niezależnie od tego, jak kształtowała się własność lasów, za­wsze pozwalano ludności zbierać runo. Ślady tego znajdujemy w prawodaw­stwie Zygmunta III Augusta, który regu­lując działania w Puszczy Knyszyńskiej napisał: „A ma być wolno poddanym za to brać drwa na opalenie suche i leżą­ce z puszczy Króla JM., k temu grzyby zbierać, rydze, bedłki, snitke, orzechy, barszcz, gdy czemu czas przyjdzie. A pa­nowie leśnicze mają przestrzegać, aby słudzy ich i osocznicy żadnej ciężkości i wymysłów nad ubogiemi ludźmi Kró­la JM. nie działali”. Również w Puszczy Białowieskiej od zawsze zbierano grzy­by. Dla wielu Polaków to właśnie ten rejon kojarzy się z tym runem leśnym. Warto jednak pamiętać, że na jej terenie zbieranie jest dozwolone tylko w gospo­darczych częściach lasu, poza rezerwa­tami. Nie można zbierać grzybów na te­renie Białowieskiego Parku Narodowe­go. Wracając do statystyk dotyczących grzybobrania, to ubiegły rok był jednym z najlepszych w ostatnich 10 latach pod względem zbiorów. W 2019 r. zebrali­śmy prawie 6 tys. ton, które według analityków GUS-u warte były niemal 89 mln zł. To jednak nie są dokładne statystyki.

Ujęte w nich jest jedynie to runo leśne, które dostało się do systemu przemy­słowego przerobu. Widać to w dokład­niejszych statystykach podzielonych na województwa. Wynika z nich, że wynik ten uzyskano w zasadzie w trzech wo­jewództwach – zachodniopomorskim, wielkopolskim i lubuskim. Tymczasem grzyby w ogromnych ilościach zbiera się w całym kraju. W ubiegłym roku o skali mogły świadczyć tysiące zdjęć umiesz­czanych na portalach społecznościo­wych. Czy w tym roku będzie podob­nie? Tego jeszcze nie wiemy. W tym ro­ku mieliśmy już pierwszy rzut grzybów po majowych deszczach. Czy przyjdzie druga fala? Dużo będzie zależało od wa­runków atmosferycznych, chociaż nadal wysypy grzybów są dla naukowców za­gadką. W zasadzie nadal nie wiedzą oni, jakie są dla nich optymalne warunki. Jak rozwiążemy tę tajemnicę, to z pew­nością po prawdziwki będziemy chodzić do supermarketu. To będzie dla Polaków cios.

Niniejszy materiał został opublikowany dzięki dofinansowaniu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada wyłącznie Fundacja Niezależne Media.

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze