Cyfrowe Pearl Harbor

fot. AdobeStock/d
fot. AdobeStock/d

USA \ Największy atak hakerski na amerykański rząd w historii

Amerykańskie instytucje padły ofiarą gigantycznego ataku hakerskiego. Eksperci mówią, że walka z jego konsekwencjami potrwa całe lata. Zgadzają się też, że do ataku na taką skalę potrzebna była współpraca służb specjalnych. Za działaniami mają stać hakerzy powiązani z Rosją.

O ataku zaczęto mówić już kilka dni temu. Cały czas wychodzą jednak na jaw nowe fakty, pokazujące gigantyczną skalę operacji. Ofiarą hakerów padły elementy amerykańskiego rządu, w tym odpowiedzialna za bezpieczeństwo broni atomowej NNSA, think tanki i organizacje naukowe czy prywatne firmy. Według Microsoftu hakerzy zaatakowali co najmniej 40 celów. Większość z nich znajdowała się w USA, ale także w Kanadzie, Meksyku, Belgii, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Izraelu i

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze