Zatykanie trąby

CENZURA W INTERNECIE \ Blokowanie w mediach społecznościowych Donalda Trumpa pokazuje, że największą władzę na świecie mają właściciele kilku firm, nadzorujący przepływ informacji

„Obawiam się, że powstaje plan zatykania trąby, dokładny plan, w którym nie ma już szpar ani dziur” – śpiewał w piosence „Jest jak w niebie” z płyty „Historia podwodna” wydanej w 1986 r. Lech Janerka. W czasach powoli korodującej komuny faktycznie „zatykanie trąby” nie było jeszcze w pełni skuteczne, piosenkę usłyszeć można było choćby na liście Trójki. Mamy rok 2021, w Stanach Zjednoczonych właśnie skończyły się wybory, i choć porównania takie są oczywiste, częściej chyba wspominamy w tych dniach Orwella niż Bidena czy Trumpa.

Analogie literackie zostawmy na razie na boku. I tak będziemy mieć je w tyle głowy, bo porównania z „Rokiem 1984” i kilkoma innymi pozycjami narzucają się same. Książki czytali ci, którzy mieli zostać ostrzeżeni, lecz również i ludzie, przed którymi

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze