Malezja przegrywa walkę z koronawirusem

PANDEMIA \ Malezyjski król ogłosił wczoraj stan wyjątkowy na terenie całego kraju, co oznacza zawieszenie parlamentu i wyborów. Decyzja jest podyktowana krytyczną sytuacją epidemiczną i oceną, że służba zdrowia mierzy się z gigantycznymi wyzwaniami logistycznymi.

Swoją decyzję król Abdullah Sultan Ahmad Shah podjął po spotkaniu z premierem Muhyiddinem Yassinem, który wcześniej ogłosił lockdown na terenie całego państwa. Szef rządu zapewnił później, że ogłoszenie przez króla decyzji o wprowadzeniu stanu wyjątkowego nie oznacza przewrotu wojskowego, i podkreślił, że nie zostanie wprowadzona godzina policyjna. Stan wyjątkowy ma potrwać w Malezji do 1 sierpnia, ale może zostać skrócony w zależności od liczby zakażeń.

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze