Trump to dopiero początek. Cenzura sięga kolejnych

WASZYNGTON \ Cenzorskie zapędy Big Techu to zagrożenie dla demokracji

Media społecznościowe coraz silniej atakują prawicę. Tym razem ich ofiarą padł legendarny były kongresmen Ron Paul. Równocześnie coraz częściej słychać, także z lewej strony sceny politycznej w USA, że takie zachowanie jest niebezpieczne dla demokracji.

Mający 85 lat Paul reprezentował Teksas w Izbie Reprezentantów, z przerwami, od 1976 do 2013 r. Jest reprezentantem tzw. fiskalnego konserwatyzmu i zwolennikiem państwa minimum. Cieszy się ogromnym szacunkiem wśród prawego skrzydła Partii Republikańskiej.

Po ocenzurowaniu Donalda Trumpa i jego sojuszników media społecznościowe najwidoczniej postanowiły cenzurować także innych prawicowców. Paul poinformował, że jego konto na Facebooku zostało zablokowane. – Bez innego wytłumaczenia niż „

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze