Moc przyciągania Rzeczypospolitej

HISTORIA \ O dwóch cudzoziemcach, którzy zrobili kariery w dawnej Polsce

W tym roku mija kilka ważnych rocznic związanych z ludźmi, którzy na przestrzeni wieków mieli wpływ na polską gospodarkę. Charakterystyczne, że wielu z nich to cudzoziemcy. I Rzeczpospolita, państwo wielkie i bogate, miała wielką siłę przyciągania. Warto dziś przedstawić sylwetki dwóch z nich.

W tym roku mija 440. rocznica śmierci Tytusa Liwiusza Boratiniego. Ten Włoch, rodem z Wenecji, to postać, której życie nadaje się na filmowy scenariusz. Jako dwudziestolatek pojechał do Egiptu, gdzie mierzył piramidy, sporządzał mapy, a także pracował jako archeolog w Memfis i Gizie. Sporządzał tam rysunki, inwentaryzując egipskie zabytki – owe szkice ukazywały się potem w XVII-wiecznych księgach naukowych. Z Kairu dotarł do

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze