Warszawska ściana nie do przejścia

VERVA Warszawa ORLEN Paliwa całkowicie zablokowała GKS Katowice. Stołeczni siatkarze w wyjazdowym meczu 21. kolejki PlusLigi nie dali rywalom żadnych szans i pewnie zwyciężyli 3:0.

Bardzo lubię Katowice, ale nie chciałbym spędzać tam teraz zbyt wiele czasu. Wolę po trzech setach wrócić do domu – mówił przed spotkaniem Jan Król. Życzenie atakującego Vervy się spełniło. Przyczynił się do tego przede wszystkim Piotr Nowakowski, który zagrał kapitalnie i popisał się aż dziewięcioma blokami. – Robiłem tylko to, co do mnie należy – uśmiechnął się skromnie podwójny mistrz świata.

Mecz zagrywką w siatkę otworzył Igor Grobelny. Warszawianie wygrali cztery kolejne akcje i na samym początku zbudowali sobie przewagę. Katowiczanie dwa razy zdołali jednak

     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze