LOT musi szybko wrócić do zysków

TRANSPORT \ Dwa trudne lata przed polskim przewoźnikiem lotniczym

Warunkiem pomocy publicznej dla PLL LOT jest osiągnięcie przez przewoźnika zysków już w przyszłym roku. – To będzie gigantycznie trudne – przyznał prezes spółki Rafał Milczarski. Zapewnił jednak, że otrzymane z PFR pieniądze pozwolą wyciągnąć narodowego przewoźnika „z największego kryzysu, z jakim kiedykolwiek lotnictwo mogło się zmierzyć”.

W grudniu 2020 r. LOT został zasilony pomocą publiczną w wysokości 2 mld 926 mln zł. – Gdyby nie ogromna praca wykonana w 2020 r., ale również w latach 2016–2019, to nie byłoby czego ratować. Otrzymana kwota nie byłaby wystarczająca do tego, aby LOT mógł pozostać na lotniczej mapie świata – powiedział Milczarski.

Maksymalne dokapitalizowanie spółki, na jakie LOT mógł liczyć, wynosiło 250 mln

     
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze