Gazprom ma długi i pożycza na Nord Stream 2

FINANSE \ Niemiecka kanclerz gotowa do rozmów z USA o rosyjskim gazociągu

Rosyjski Gazprom po raz piąty w ciągu ostatniego roku wyemitował obligacje, by pozyskać dewizy, m.in. na Nord Stream 2. Najnowsza pożyczka to 2 mld dol., ale połowa tej kwoty pójdzie na spłatę poprzednich długów. Kanclerz Angela Merkel ogłosiła, że jest gotowa do rozmów z USA, aby uratować gazociąg.

O tym, że finansowa sytuacja Gazpromu jest trudna, świadczy choćby to, że średnio co 2–3 miesiące musi on pożyczać pieniądze na rynku obligacji. Ostatnia emisja mająca na celu pozyskanie dewiz była piątą w ciągu ostatniego roku. Przyniosła 2 mld dol., ale nie jest to tani pieniądz. Oprocentowanie pożyczki ustalono na 2,95 proc. z ośmioletnim terminem spłaty.

Gazprom zmuszony jest pożyczać pieniądze, ponieważ z uwagi na

     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze