Trwa nagonka na katolików

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

KOŚCIÓŁ \ Coraz trudniej żyć zgodnie z wiarą

Niewiele dziś trzeba, by stać się obiektem nagonki środowisk lewicowych. Katolikom wystarczy to, że są katolikami. Przekonał się o tym ks. Stanisław Makowiecki z Ropicy Polskiej. Chciał należycie przygotować uczniów do bierzmowania, ale spotkało się to z atakiem ze strony ich rodziców, do którego dołączyły niektóre media. Ich oburzenie wywołała deklaracja o niepopieraniu Strajku Kobiet, którą ksiądz dał młodzieży do podpisania.

Nie popieram tzw. strajku kobiet: postulatów i żądań sprzecznych z treścią i zasadami naszej katolickiej wiary, na co mogłoby wskazywać obecne na moim koncie na fejsbuku przez dłuższy czas i rozpowszechniane wśród kolegów i koleżanek materiały (…) Usunąłem (usunęłam) już ze swojego konta powyższe

     
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze