Wg George’a Friedmana

Napisano w mądrej księdze zdanie, które bardzo lubię: „Polska zmierza ku potędze, wkrótce będzie w mocarstw klubie”. Rządził wówczas Tusk i kasta, klęsk i afer było sporo  – więc brzmiał Friedman jak fantasta, dziś już raczej jako prorok. Świat jest jak ekspresu przedział, kiedy pociąg w przyszłość goni, stary, kto tam z dawna siedział, się przed nowym gościem broni. Stąd wkurzeni gracze tłuści, choć nie wiedzą aroganci  – albo Polskę się dopuści, albo wlezą imigranci!
     

94%
pozostało do przeczytania: 6%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze