Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„Ogień” niepodległości z Podhala

Dodano: 22/02/2021 - Numer 2867 - 22.02.2021

HISTORIA \ Walczył do końca. Osaczony przez płatnych zdrajców z pepeszami w ręku, po zaciętym boju i próbie wydostania się z okrążenia chciał odejść z honorem, odbierając sobie życie. Major Józef Kuraś, ps. Ogień zmarł tuż po północy 22 lutego 1947 r. w szpitalu w Nowym Targu.

„Ogień” był postacią barwną, mającą złożoną historię, nic zatem dziwnego, że jego czyny do dziś są przedmiotem sporu. Dla jednych jest bohaterem, dla innych, karmionych lewicową propagandą, zbrodniarzem. Kuraś już w listopadzie 1939 r. wstąpił do Służby Zwycięstwu Polski. Później zaciągnął się do Konfederacji Tatrzańskiej, a następnie Armii Krajowej. Nienawiść do Niemców pogłębiła się w nim, gdy gestapo zamordowało jego ojca, żonę i małego synka. Obrany pseudonim upamiętniał płomienie, jakie

     

40%
pozostało do przeczytania: 60%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze