Geniusz i skandalista

fot. mat. pras./d
fot. mat. pras./d

KINO \ „Helmut Newton. Piękno i bestia” do zobaczenia na dużym ekranie

„Filmy o fotografach, które oglądałem, były okrutnie nudne” – tak przekornie rozpoczyna dokument „Helmut Newton. Piękno i bestia” reżyser Gero von Boehma. Jego film o jednym z najbardziej prowokacyjnych fotografów, wizjonerze, skandaliście nudny zdecydowanie nie jest. Widzowie mają okazję dogłębnie poznać twórczość i życie kontrowersyjnego artysty.

Ikoniczne fotografie modowe i portretowe, jak „Rue Abriot”, czyli kobieta w smokingu stojąca z papierosem na wąskiej paryskiej uliczce albo frywolna Catherine Deneuve z magazynu „Esquire”, ociekające erotyzmem akty czy łamiące konwencje zdjęcia, jak „Crocodile Eating Ballerina”, czyli kobieta zjadana przez krokodyla, albo kurczak ubrany w szpilki – twórczość Helmuta Newtona

     
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze