Most i dziura budżetowa

Rafał Trzaskowski nie jest moim prezydentem. Głoszone przez niego poglądy są mi obce i w nurcie zmagań toczącej się dziś wojny cywilizacyjnej stoimy po przeciwnych stronach barykady. Nie oznacza to jednak krytykowania, niejako z automatu, wszystkich projektów Trzaskowskiego. Nie uznaję takiej zasady, dlatego inicjatywę budowy mostu pieszo-rowerowego przez Wisłę uważam za bardzo dobry pomysł.

W odróżnieniu od planu zagospodarowania pl. Pięciu Rogów projekt ten nie ma ideologicznego charakteru, wyrażającego się m.in. w separowaniu przechodnia od zabytków. Z nowego mostu skorzystamy z przyjemnością – niezależnie od poglądów. Mam tylko bardzo poważne wątpliwości, czy w tym przypadku zachowana została, dyktowana zdrowym rozsądkiem kolejność realizowania kluczowych potrzeb stolicy.

     

50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze